Future
Skoro doszliscie az tu, to znaczy, ze przeczytaliscie wczesniejsze rzeczy. Nie bede sie poki co rozpisywal, bo slaby ze mnie tworca. Ogolnie w przyszlosci chcialbym robic cos zwiazanego z moim hobby. Poniewaz kocham muzyke niezmiernie, nie obrazilbym sie jakby jakis klub dal mi propozycje rezydowania w nim. Wcale tez nie bylbym zly pracujac w transporcie jako kierowca np. prezesa, czy tez autokaru z wycieczkami. Byc moze z czasem rozbuduje ten dzial o jakies swoje przemyslenia, ale poki co, nie zapowiada sie na to.